Jedwabna chusta

2010-10-25
Jedwabna chusta

Potrzebne materiały:

 

Najpierw chustę trzeba ręcznie wyprać (delikatnym środkiem piorącym bez zbytniego wygniatania materiału). Jeśli chcemy na tym etapie pracy wyprasować chustę robimy to kiedy jest jeszcze wilgotna. Na chuście rysujemy ołówkiem motyw, który chcemy namalować. Możemy użyć do tego szablonów lub wydrukować coś na kartce, podłożyć pod material i odrysować (można również użyć kalki technicznej). Tak przygotowaną chustę naciągamy na drewnianej ramie lub (tak jak ja) na grubym tekturowym pudełku.

 

Jak widać mój motyw jest większy niż przygotowane pudełko. Oznacza to tylko tyle, że pracę wykonam etapami, przesuwając chustę za każdym razem kiedy farba wyschnie. Specjalną konturówką maluję wcześniej narysowany wzór. W moim przykładzie konturówka jest bezbarwna ale występują one w wielu kolorach.

 Ważne jest, aby tworzyć zamknięte obszary. Inaczej nakładana farba "rozleje się" po materiale. Konturówka zatrzymuje kolory. Jeśli jej nie zastosujemy (a możemy to oczywiście zrobić) kolory będą przenikały się wzajemnie tworząc ciekawe i niepowtarzalne wzory.

 

Nałożoną konturówkę pozostawiamy do wyschnięcia (czas schnięcia zależy od grubości nałożonej warstwy - od 0,30 min. do kilku godzin). Wyschnięty kontur wygląda tak, jak na zdjęciu poniżej.

 

Teraz możemy zacząć malować farbami. Farby do jedwabiu firmy Nerchau możemy dowolnie mieszać między sobą, możemy je rozcieńczać wodą lub specjalnym medium. Wszystkie chwyty dozwolone.Ja zaczęłam od pomalowania listków farbą w kolorze szmaragdowym. Listki miały być bez cieniowań, w jednolitym kolorze.

 

Farba na materiale rozlewa się praktycznie sama. Przy malowaniu dużych elementów musimy pamiętać, żeby nie robić zbyt długich przestojów, ponieważ farba wsiąknie w materiał w taki sposób, że powstanie wyraźna granica między nakładanymi warstwami (o poprawkach nie ma mowy).

 

Teraz czas na elementy, w których będziemy cieniować farbę. Ja to nazwałam malowaniem na dwa pędzle. Jeden pędzel miałam namoczony w farbie fioletowej, drugi w transparentnej (mogłam również użyć wody). Najpierw na brzegach płatka robiłam pociągnięcia farba fioletową, którą następnie rozmazywałam farba transparentną. W zależności od pożądanego efektu używałam więcej fioletu lub odwrotnie, dawałam go w bardzo niewelkiej ilości.

 

Można też zrobić inaczej: pomalować płatek farbą transparentną a potem delikatnie nakładać fiolet. Wszystko w zależności od tego jaki efekt chcemy uzyskać.

 

Niektóre elementy obrazka podkreśliłam Efekt Linerem ale jedwab jest chyba zbyt delikatny na tego typu konturówkę. Zamiast takiego zabiegu mogłam na samym początku użyć konturówki np. perłowej zamiast transparentnej.

Jeśli mamy ramę wielkości naszej chusty możemy cały jej pozostały obszar pomalować na jakiś kolor. Ja wybrałam kolor pomarańczowy, rozcieńczając go na materiale farbą transparentną. Prawda jest taka, że sztukę tworzenia malowniczych plam i cieniowania doskonalimy metodą prób i błędów :)

Na koniec pozostaje nam utrwalić motyw na chuście. Robimy to prasując chustę na lewej stronie przez 2 minuty (żelazko nastawione na bawełnę) lub wygrzewając w piekarniku przez 5 min. w temperaturze 140 st. C.

Malowanie na jedwabiu to miły sposób na spędzenie wolnego czasu. Farby malują praktycznie same, mamy również wiele możliwości, możemy wykonać chustę, apaszkę lub mały obrazek do wykorzystania w różny sposób. Polecam :)

Pokaż więcej wpisów z Październik 2010

KAMPsys Sp. z o.o. | ul. Zofii Nałkowskiej 11 | 41-922 Radzionków | e-mail: biuro@creativehobby.pl | NIP: 645-245-93-26

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixelpixelpixel