Jak zacząć tworzyć..i nie zwariować!

2018-01-31
Jak zacząć tworzyć..i nie zwariować!Każda z nas zaczęła przygodę z rękodziełem w inny sposób.
Są osoby, które od małego z najmniejszego kawałka papieru potrafiły wyczarować cuda. Dla nich rękodzieło było więc oczywistą sprawą. Ale są też osoby takie jak ja, którym wiele czasu zajęło w ogóle zainteresowanie się projektami DIY i spróbowanie swoich sił w tej dziedzinie.

I cały czas pamiętam, jakie były moje początki. Dlatego postanowiłam podzielić się z Wami swoimi przemyśleniami i doświadczeniami w tym temacie :)

Pierwszą karteczkę, a właściwie wizytówkę z życzeniami zrobiłam poniekąd z przymusu. Pakowałam prezenty na święta i akurat skończyły mi się gotowe zawieszki, a że czasu było mało to musiałam sobie jakoś poradzić. Więc znalazłam jakiś kawałek papieru, dokleiłam inny i stworzyłam napis.

I długo tak to u mnie funkcjonowało - jak miałam nagłą potrzebę to na szybko po prostu coś prostego tworzyłam i tyle.

Po jakimś czasie przeczytałam artykuł w gazecie, o tym że scrapbooking dotarł do Polski. Bardzo spodobał mi się ten temat, żywo się tym zainteresowałam.

Trwało to do czasu jak wpisałam w wyszukiwarkę hasło: sklep scrapbooking. Odwiedziłam jedną stronę, drugą... i stwierdziłam, że to absolutnie nie dla mnie. Przygasiła mnie mnogość produktów, a ja zupełnie nie wiedziałam co wybrać. Czy któraś z Was miała tak samo?

Dlatego jeśli jesteście na początku swojej drogi z rękodziełem, czy szeroko pojętymi projektami DIY, mam dla Was kilka rad. Dzięki nim o wiele szybciej odkryjecie radość tworzenia.



1. Nie musisz kupować od razu wszystkiego.

Na początku najbardziej zraziło mnie to, że nie mam żadnych dodatków i akcesoriów. A od razu chciałam mieć wszystko, choć nawet nie wiedziałam co tak naprawdę będzie mi potrzebne. Dlatego nie ma sensu wpadać w zakupowy szał, ani zrażać się tym, że tak wiele rzeczy byśmy chciały, a nie na wszystko od razu możemy sobie pozwolić.

Kup najpierw podstawowe, najbardziej potrzebne rzeczy. Tutaj wszystko zależy od techniki w jakiej tworzysz. Sporo informacji o podstawowych materiałach do różnych prac znajdziesz u nas na blogu - TUTAJ i jeszcze TU.
To co mnie przeraziło na początku to była ilość wzorów papierów do scrapbookingu. Chciałam mieć każdy, bo każdy mi się podobał. Ale na początek starczyło, że kupiłam 1 zestaw papierów - wszystkie do siebie pasowały i to bardzo ułatwiło mi pracę. Z czasem oczywiście papierów i dodatków przybywało.

Poza tym na początku sporo rzeczy możesz zastąpić tym, co masz w domu pod ręką. Tak więc zamiast gilotyną, cięłam papier nożykiem do tapet przy pomocy metalowej linijki. Takich rozwiązań jest mnóstwo.



2. Nie potrzebujesz osobnej pracowni.

Możesz stworzyć rozkładaną pracownię - czyli jak tworzysz to rozkładasz wszystko na stole czy biurku. Po skończonej pracy wszystko chowasz. Nie jest to może wygodne, ale od czegoś trzeba zacząć. To co jest najważniejsze to dobre oświetlenie i trochę wolnej przestrzeni. Więcej o tym jak stworzyć taką pracownię pisałam TUTAJ.



3. Inspiruj się tym co zobaczysz, ale postaw na swój styl.


Na początku próbowałam naśladować to, co zobaczyłam u innych. Skoro u kogoś się sprawdziło, to i u mnie zda egzamin - tak myślałam. Szybko jednak zaczęłam wyrabiać własny styl - ulubione dodatki, łączenia kolorów, motywy. Nie stało się to oczywiście od razu, przyszło z czasem. Dzięki temu moje prace coraz bardziej stawały się "moje", a nie podobne do miliona innych. Dlatego dobrze inspirować się tym co zobaczymy, ale niech to będzie tylko punkt wyjścia dla naszej twórczości.

4. Rozsądnie porównuj się z innymi.

Oj, z tym miałam problem. Podobały mi się wszystkie inne prace, za to do moich nie byłam przekonana. Na początku wydawały mi się takie proste, ciągle im czegoś brakowało. Ale doszłam do wniosku, że rękodzieło to ciągły rozwój. Mogę podziwiać prace innych, ale ma mnie to motywować, by ciągle się doskonalić. W końcu każdy kiedyś zaczynał, a jego styl i umiejętności zmieniały się z czasem.

Więcej na ten temat pisałam TUTAJ.



5. Nie szukaj pomysłów na siłę.


Czasem jest tak, że brakuje nam weny. Szukamy inspiracji na siłę, przeglądamy mnóstwo zdjęć w internecie, a w głowie nadal pustka...
To normalne. Dlatego w takiej sytuacji najlepiej zrobić sobie przerwę i wrócić do projektu kolejnego dnia ze świeżym umysłem.
Więcej o tym, jak rozbudzić kreatywność pisałam TUTAJ.

Mam nadzieję, że moje wskazówki pozwolą Wam zacząć tworzyć pełną parą! Powodzenia!



Pokaż więcej wpisów z Styczeń 2018

KAMPsys Sp. z o.o. | ul. Zofii Nałkowskiej 11 | 41-922 Radzionków | e-mail: biuro@creativehobby.pl | NIP: 645-245-93-26

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel